Co łączy miasto i przedsiębiorczość? Czy jedno może dobrze funkcjonować bez drugiego? Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa Wrocławski Park Technologiczny? Na te i inne pytania odpowiedzi szukamy w rozmowie z Maciejem Potockim, Prezesem Wrocławskiego Parku Technologicznego, instytucji, która na różne sposoby, w myśl hasła „Przyszłość trzeba zaprojektować”, wspiera wrocławską przedsiębiorczość.

 

Jaka jest rola miasta Wrocław i WPT we wspieraniu lokalnej przedsiębiorczości?

Maciej Potocki: Władze naszego miasta, Prezydent i Rada Miasta mają pełną świadomość tego, skąd się biorą podatki. We Wrocławiu bardzo dużo sił i środków przeznaczanych jest na to, by struktury miejskie sprawnie współpracowały z biznesem, wspierały rozwój przedsiębiorczości. Między innymi dzięki temu w różnych rankingach Wrocław jest uznawany za bardzo dobre miejsce do rozwijania firmy. Oczywiście jest to wielopoziomowy obszar działań. Z jednej strony mamy dużych inwestorów tworzących setki miejsc pracy, budujących w naszym mieście własne zakłady produkcyjne, centra badawcze, takich jak 3M, Nokia czy IBM, z drugiej strony małą lokalną, przedsiębiorczość, której nie jest obca innowacyjność. Wsparcie tych grup, współpraca z nimi, wymaga od miasta zupełnie innych działań i narzędzi. Wrocławski Park Technologiczny jest jedną z instytucji, która pomaga je wdrażać. Współpracujemy z dużymi firmami, pomagając im np. nawiązać kontakty z lokalnymi, innowacyjnymi startupami, czy udostępniając im nasze powierzchnie. Zajmujemy się jednak głównie wspieraniem tego „mniejszego”, lokalnego biznesu, a nawet mikroprzedsiębiorczości. Oczywiście nie jesteśmy jedyni. W strukturach Wrocławia działa kilka takich jednostek z różnymi kompetencjami, np. Biuro Rozwoju Gospodarczego UMW.

Czy któraś z tych grup przedsiębiorstw jest ważniejsza z punktu widzenia miasta?

Bardzo ważne jest to, by miasto nie skupiało się jedynie na wspieraniu bardzo dużych przedsiębiorstw. Konieczny jest balans, który na szczęście we Wrocławiu udało się osiągnąć. Miasto nie wspiera jedynie wielkich inwestorów lub jedynie małych przedsiębiorstw, ma ofertę dla każdej z tych grup. Może się wydawać, że najważniejsze są tylko te największe, tworzące setki, czy nawet tysiące miejsc pracy firmy. Ich rola jest oczywiście ogromna, nie możemy jednak zapominać o tym, że to mikrofirmy napędzają naszą gospodarkę. To one generują ponad 30% PKB, co oznacza, że to od nich pochodzi największa część podatków, które są częściowo redystrybuowane na poziomie miasta. Jeżeli tak spojrzymy na ich rolę, to wszelkie inicjatywy związane z przyznawaniem im ulg w opodatkowaniu, z pomaganiem im, zwłaszcza na początku działalności firmy, wydają się jeszcze bardziej potrzebne. W WPT właśnie tym się zajmujemy. Pomagamy firmom w rozwoju, szczególnie gdy ich działalność jest w pewnym stopniu nietypowa, niesie ze sobą ryzyko i więcej wyzwań związanych np. z kwestiami badawczo-rozwojowymi czy naukowymi. Takie działania również są w gestii miasta i samorządu.

Wsparcie dla przedsiębiorstw było szczególnie potrzebne w ostatnich miesiącach, gdy musiały się one mierzyć z gospodarczymi skutkami COVID-19.

Działania podjęte przez władze Wrocławia po to, by wspierać przedsiębiorców w okresie pandemii to dobry przykład na to, że miasto musi patrzeć i patrzy na potrzeby przedsiębiorców. Pomagano im poprzez różne mechanizmy zarówno takie, które mamy w WPT, jak i te, które samorząd ma bezpośrednio w swoich rękach (np. zmniejszenie czy przesunięcie terminu uregulowania różnych opłat). Trzeba jednak pamiętać, że miasto nie ma bezpośredniego wpływu na wszystkie obszary, w których firmy potrzebują wsparcia w tym trudnym okresie. Może jednak, i to właśnie we Wrocławiu robimy, promować przedsiębiorców, wskazywać mieszkańcom, jak ważna jest rola przedsiębiorczości w mieście i dla miasta, apelować do różnych grup o wspieranie ich w trudnym czasie. Wszyscy powinniśmy pamiętać, że korzystanie z usług lokalnych firm, kupowanie ich produktów przekłada się bezpośrednio na lokalne podatki, dzięki którym rozwija się Wrocław, czy zwiększania się ilości miejsc pracy.

W ostatnim czasie możemy, chociażby przechadzając się ulicami Wrocławia, zobaczyć, że otwiera się coraz więcej małych punktów usługowych czy sklepów butikowych. Mikroprzedsiębiorczość w mieście coraz dynamiczniej się rozwija?

Tak, we Wrocławiu był taki czas, jeszcze nie tak dawno temu, gdy w bardzo wielu miejscach były pozamykane witryny sklepowe, na parterach kamienic nic się nie działo. Po latach 90-tych bardzo wiele małych firm, małych zakładów rzemieślniczych czy usługowych zostało zamkniętych. Poniekąd było w tym aspekcie smutno i szaro. Dzięki rozwojowi gospodarczemu, działaniom samorządu i dobremu nastawieniu klientów, którzy głosują za zmianami swoimi portfelami, dziś we Wrocławiu coraz trudniej o wolny lokal handlowy czy usługowy w atrakcyjnej lokalizacji. Większość tego typu miejsc we Wrocławiu odżyła. Oczywiście epidemia spowodowała chwilowe zachwiania w tym zakresie, sądzę jednak, że nie będzie to stała sytuacja i wszystko wróci na dobry tor. O tych lokalach nie wspominam przypadkowo. Duża ich cześć należy do miasta, które może poprzez odpowiednią politykę najmu stymulować rozwój mikroprzedsiębiorczości. Nie jest jednak tak, że lokale będące w rękach prywatnych mogą być miastu obojętne. By stawały się one miejscem, w którym np. kwitnie lokalny handel, samorząd musi zadbać o możliwość wygodnego zaparkowania w ich okolicy, czyste chodniki, czy odpowiednie oświetlenie. To system naczyń połączonych, a jego sukces gwarantuje otwartość i współpraca.

Jest w nim również Wrocławski Park Technologiczny.

Miasta mogą wspierać rozwój przedsiębiorczości tworząc parki technologiczne, inkubatory przedsiębiorczości czy parki biznesu. We Wrocławiu taką rolę odgrywa Wrocławski Park Technologiczny. Kompleksowo pomagamy przedsiębiorcom w rozwoju ich firm, zapewniamy im wsparcie, tak by mogli się rozwijać korzystając z naszej infrastruktury i instrumentów biznesowych pozwalających np. na łatwiejsze uzyskiwanie unijnych dotacji. U nas firmy mogą rozwijać innowacje bez konieczności np. inwestowania w sprzęt laboratoryjny. Dla wielu z nich na początku ich biznesowej drogi byłaby to bariera nie do przekroczenia. W WPT otwieramy dla nich zupełnie nowe możliwości. Działa u nas 12 nowoczesnych laboratoriów i prototypowni oraz Zakład Doświadczalny. Stale inwestujemy w rozbudowę nowoczesnego zaplecza badawczo-rozwojowego. W 2019 roku otworzyliśmy Laboratorium Technologii Rozwoju Leków, a w styczniu 2022 roku do dyspozycji wrocławskich innowatorów oddaliśmy kolejne 650 mkw. powierzchni laboratoryjnych dedykowanych branży chemii i biotechnologii. To przykład na to, jak w WPT wspieramy innowacyjny wrocławski biznes. Na pewno na tym nie poprzestaniemy – w WPT wrocławski biznes zawsze znajdzie najwyższej klasy zaplecze umożliwiające rozwój innowacji.

Warto dodać, że dziś działa u nas ponad 200 firm, jednak czujemy się odpowiedzialni za szersze wspieranie wrocławskiej przedsiębiorczości.

Dlaczego?

Miejsca takie jak WPT są dedykowane dla firm, które swoje produkty i usługi mogą oferować i dostarczać na odległość. Przedsiębiorca, prowadzący piekarnie musi postawić na konkretną, przyciągającą codzienny ruch mieszkańców lokalizację. Oczywiście możemy mu pomóc w wytworzeniu technologii wypieku, ale nie zastąpimy mu lokalizacji na jednym z wrocławskich osiedli. Tu z innymi instrumentami wsparcia wkracza często Urząd Miasta. Nie możemy jednak nikogo stracić z naszej perspektywy spojrzenia na przedsiębiorczość. W WPT chcemy rozmawiać o znaczeniu mikro i małych przedsiębiorstw. I jesteśmy jednym z miejsc we Wrocławiu, w których ten dialog się toczy.  Działamy tak, by nie ograniczać się tylko do realizacji naszych bazowych zadań, ale wychodzić poza ich ramy, tak by na rzecz przedsiębiorczości, która może mieć różne formy, działać na terenie całego miasta. To taka nasza specyficzna społeczna odpowiedzialność biznesu, w ramach której prowadziliśmy akcje takie jak Bez mikro nie ma makro czy Wrocławski Rzemieślnik. Szanse wynikające z bycia przedsiębiorczym pokazywaliśmy też mieszkańcom Wrocławia we współpracy z innymi spółkami miejskimi, organizując wrocławskie spotkania o przedsiębiorczości pod hasłem „Przedsiębiorczość projektuje przyszłość”.

Dlaczego przedsiębiorczość łączy się w WPT właśnie z przyszłością?

Przedsiębiorczość jest niezbędna do tego, by zaprojektować przyszłość. To właśnie ona, ta aktywna postawa, pozwala nam na dostosowanie się do dynamicznie zmieniającego się świata, współpracę i dialog. Wrocław jest miastem spotkań, WPT również. To u nas spotykają się przedsiębiorcy, naukowcy, młodzież, innowatorzy, działacze społeczni. Razem rozmawiamy i zastanawiamy się, jak może wyglądać przyszłość i chcemy projektować ją wspólnie ze wszystkimi mieszkańcami Wrocławia.